ZA MARZENIAMI...

Biegam za nimi ciągle, choć czasem wydaje mi się, że lepiej byłoby dać sobie spokój. Facet w moim wieku powinien jednak robić chyba coś innego, jakoś normalnie żyć i odkładać na nowe auto, remont domu, wczasy w Egipcie...? Leżę w ciemnościach i rozliczam się z własną głupotą, motywacja schowana głęboko w nogach łóżka nawet nie próbuje wychylać głowy. A potem przychodzi sen, otwieram oczy i znów świat jest piękny, muzyka cudowna i chce się coś zrobić...
Kolejne marzenie do spełnienia - nowy klip - jesteśmy po zdjęciach i wszystko idzie jak trzeba, a za ścianą studia cichutko ustawia się kolejka nowych planów, cóż trzeba będzie je wpuścić


Z planu zdjęciowego - "Plastikowy świat"
 

Komentarze